piątek, 8 czerwca 2018

LPM - dezodorant Olejek Morelowy & Olejek z Szałwii

Ostatnia paczka od LPM przyniosła kolejne nowości. Muszę powiedzieć, że ta seria najbardziej przypadła mi do gustu. Zapach dezodorantu, olejku i mleczka jest obłędny, niesamowity, nieziemski :) Bardzo wyrazisty i nietypowy; bardzo ładny (morela, szałwia) 💗
Dzisiaj pokrótce chcę się skupić tylko na dezodorancie. Oczywiście szata graficzna jest typowa dla LPM. Bardzo charakterystyczny napis sprawia, że markę i jej produkty można już poznać z dość daleka. Jest dostępna praktycznie wszędzie w każdej większej i mniejszej drogerii. 
Po rozpyleniu na skórę, jeszcze przez długi czas wyczuwa się przepiękny zapach. Z pewnością dezodorant dobrze sobie radzi z neutralizacją nieprzyjemnego zapachu potu. Dodatkowo mam wrażenie, że w minimalny sposób niweluje potliwość, dzięki czemu zapewnia nam pewną ochronę. Komfort to podstawa !
Wydajność oceniam na przeciętną i wystarczy dezodorantu na kilka tygodni przy codziennym użytkowaniu. 
Wchłanialność jest dość szybka, trzeba natomiast "niewielką" chwilkę poczekać aż całkowicie wyschnie by nałożyć ubranie.
Trzeba pamiętać, aby dezodorantu nie stosować na podrażnioną i uszkodzoną skórę. Niestety zdarzyło mi się zapomnieć o tej kwestii i przekonałam się co autor miał na myśli ;) Pieczenie jest nie do zniesienia, dlatego przestrzegam aby na to uważać ;)
Dezodorant przeszedł badania dermatologiczne, dzięki czemu mamy pewność że nie zrobi nam krzywdy.
Daje duży plus za pojemność, ale niestety minus za cenę. Koszt dezodorantu to około 15,99/200ml co z pewnością dla wielu osób będzie ceną nie do przeskoczenia. Może w przyszłości to zmienią ? 

Do następnego ... 

lu ciam :*