niedziela, 10 marca 2013

Lemax - Eyeliner do kresek




To co używam codziennie, bez wyjątków, każdego dnia. :)
Moje początki malowania się eyelinier-em zaczęły się już dość dawno temu. W czasach licealnych zobaczyłam to pierwszy raz u pewnej dziewczyny i od tej pory zaczęłam próbować. W miarę upływających lat próbowałam różnych eyelinier-ów z różnych sklepów, tych firmowych i nie. Aż w końcu natrafiłam na ten z Lemaxa.
Kolor utrzymuje się cały dzień, raz pomalowana z rana nie potrzebuje praktycznie poprawek w ciągu dnia :)
Jedyna wada jest taka, że pisze wodoodporny a tak naprawdę nie spełnia tej funkcji. Trzeba uważać w ciągu dnia na nieprzewidywalne zjawiska atmosferyczne by nie spłyną nam po twarzy :)

Cena jak najbardziej przystępna, tani produkt. Ostatnio ruszyłam do sklepu w nadziei, że go zakupie jednak otrzymałam podobny produkt z tej samej firmy



ciekawe jak się spisze, w najbliższym czasie go przetestuje.

 

3 komentarze :

  1. Kiedyś też kupiłam ten eyeliner z pierwszego zdjęcia :) i nie narzekałam, ale cały czas szukam swojego faworyta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze go nie widziałam. Ciekawe jak się spisze ten nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze go nie próbowałam, ale z pewnością to zrobię!

    OdpowiedzUsuń