sobota, 20 lipca 2013

Sposoby na lśniące włosy

W internecie aż roi się od przepisów, rad jak to można sobie w szybki sposób poprawić koloryt, strukturę włosa.
Ostatnio mając troszkę więcej czasu, stwierdziłam, że czas coś ze sobą zrobić a dokładnie z moimi włosami :)
Obecnie wracam do swojego naturalnego koloru czyli brązu po kilku latach farbowania ich na czarno.
Różnica jest dość widoczna nowo odrośniętych włosów i chcąc trochę bardziej je "dopieścić" zaczęłam szukać informacji o nabłyszczaniu włosów :)
Kilka domowych rad:
1. Piwo i herbata to jedne z najstarszych metod na pięknie lśniące włosy. Zaparz torebki herbaty w odpowiedniej do płukania głowy ilości wody. Pozostaw do wystygnięcia. Spłucz umyte już wcześniej szamponem włosy. Podobnie z piwem. Odpowiednie do płukania włosów powinno mieć temperaturę pokojową. Otwórz butelkę lub puszkę i pozostaw piwo do odgazowania.
2. Świetnie też do spłukiwania włosów sprawdzi się woda wymieszana z sokiem z cytryny. Dzięki tej płukance włosy będą lśniące i sprężyste.

3. Dobrym środkiem na lśniące włosy jest też ocet. Dzięki niemu włosy nabiorą blasku.


4. Aby uzyskać piękny połysk możesz też wykorzystać miód. Zmieszaj 3 łyżeczki miodu z 2 szklankami wody. Dokładnie zamieszaj. Używaj jako lotionu.

5. Również henna sprawdzi się rewelacyjnie jako odżywka do włosów. A wiadomo – odżywione włosy to piękne i błyszczące włosy.

6. Dodaj odrobinę sody oczyszczonej do szamponu. Soda usunie brud i łój z włosów, pozostawiając je czyste i lśniące.


7. Zaparz szklankę mocnego espresso, może być podwójne. Pozostaw do przestygnięcia. Polej kawą niezmoczone, suche włosy i pozostaw na 20 minut. Po tym czasie spłucz głowę.

8. Możesz też zrobić sobie szampon jajeczny. Składniki jakich potrzebujesz to 1 jajko, 1 łyżeczka oliwy z oliwek, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 łyżka naturalnego mydła w płynie, 1/2 szklanki wody lub herbaty ziołowej oraz 5 kropli wybranego olejku eterycznego. Zmieszaj wszystkie składniki ze sobą i ciesz się nowym, dodającym blasku szamponem. Pamiętaj o dokładnym spłukaniu włosów.

9. Wmasuj w skórę głowy sodę oczyszczoną. Soda wchłonie nadmiar łoju i usunie martwy naskórek ze skóry. A wiadomo, zdrowa skóra głowy, to zdrowe włosy. Dokładnie zmyj później głowę. W początkowej fazie może Ci się wydawać, że włosy są przesuszone, ale po kilku tygodniach zauważysz różnice, na duży plus.


Czy z któryś powyższych wskazówek korzystałyście? a może macie swoje sprawdzone rady?:)

Ja póki co muszę zacząć coś działać ze swoimi włosami :) jeśli któraś z w/w porad się sprawdzą napiszę o tym :) chociaż niektóre wydają się dość kontrowersyjne :) 

9 komentarzy :

  1. Najczęściej robię płukanki z kozieradki, lnu, octu i rumianku :D oczywiście każde z osobna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm ja jeszcze nic nie próbowałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. o piwie słyszalam :) ale nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś u mnie oTAGowana. Zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam octu, lnu, aloesu i herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba też zacznę takie płukanki, jak na razie używałam oleju lnianego i oliwy z oliwek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. daj znać jak wyniki :) Ja idę jutro do fryzjera uciąć z 30 cm tych zniszczonych dziadów.. A od wt zabieram się za pielęgnację :) Ten pomysł z sodą oczyszczoną pożyczam jako pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe pomysły, z pewnością któryś wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie to ja i tak mam straszne włosy więc nie będę z tego korzystać :D

    OdpowiedzUsuń