środa, 28 sierpnia 2013

Mleczko oczyszczające - NIVEA

Moja pierwsza zagraniczna zdobycz :)
Będąc tu już parę dni, wzbogaciłam się o parę produktów ale po kolei ...... :)
Dziś mleczko .....
Kila słów o tym co pisze na opakowaniu:
- mleczko wzbogacone w witaminę E i Hydra IQ:
- głęboko oczyszcza, usuwa makijaż, nawet wodoodporny,
- zachowuje naturalny poziom nawilżenia skóry,
- odświeża dzięki orzeźwiającej formule z witaminą E, która jest niezwykle delikatna dla      skóry.
- przebadany dermatologicznie i okulistycznie. 

Skład:
 Aqua, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Dicaprylyl Ether, Glyceryl Stearate SE, Ceteatryl Alcohol, Glyceryl Glucoside, Tocopheryl Acetate, Nelumbium Speciosum Flower Extract, Panthenol, Propylene Glycol, Sodium Carbomer, Sodium Cetearyl Sulfate, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Methylparaben ............

Moja opinia:

Plusy:

- delikatny zapach,
- nawilża,
- dobrze zmywa makijaż,
- nie uczula nie podrażnia,
- odswieża,
- wygodne opakowanie,
-/+ wydajny

Minusy:

- konsystencja, niestety trezba uważać by nie rozlać,



Moja ogólna ocena to 4/5
Produkt jak każdy inny, niczym specjalnym mnie nie zaskoczył.

Jakie jest wasze zdanie na temat tego produktu?:)

:) :) :)

17 komentarzy :

  1. Nie lubię mleczek za ich rzadką konsystencje:/ więc tego nie testowałam, ale bardzo lubię produkty Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  2. obserwacja za obserwacje ?;>
    kiika-lika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubię Nivea, jako lini do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. obserwuje :)
    kiika-lika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. mm ja to eh często rozlewam ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. widzisz jakąś różnicę między tym kosmetykiem a identycznym ale na wschodni rynek? Miałaś "polskie" mleczko nivea

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za mleczkami. Obecnie zużywam ostatnie mleczko i chyba już do nich nie wrócę

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubie kosmetyki Nivea:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nic z NIVEA do twarzy dziwne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie próbowałam mleczek z nivea, i jakoś w ogóle do żadnych mleczek chyba nie jestem w stanie się przekonać ze względu za konsystencje :) Pozostaję wierną fanką płynów i żeli! Pozdrawiam ;)

    make-up-and-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kilka lat temu mleczko Nivea, nie było efektu WOW, ale było całkiem OK :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie lubię mleczek. Zdecydowanie wolę wodę micelarną ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny blog :D

    obserwujemy ?

    http://susanna-fashion-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakos chyba nigdy nie miałam okazji uzyć.Ale dzięki za recenzje
    Zapraszam na konkurs do wygrania śliczne ubrania!
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2013/08/ahaishopping-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  15. no szkoda, że jest tak rzadkie w konsystencji ale ostatnio coraz więcej jest takich produktów. To mnie denerwuje, bo zawsze jak nakładam na wacik to muszę uważać żeby mi się nie rozlało.

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja lubię Nivea, polskie balsamy polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń