piątek, 15 listopada 2013

Maseczka Frutti Relax - z grapefruita

Dziś kolej na maseczkę z ekstraktem z GRAPEFRUITA 
z Ava LABORATORIUM


Maseczkę tą otrzymałam do testów od:
:) :) :)

Od producenta:
Kremowa maseczka z energetyzującym ekstraktem z owoców grapefruita zawiera w swoim składzie bogate źródło składników aktywnych działających stymulująco na kondycję skóry i dostarczających energii komórkom skóry. Kompleks witamin A, E, F, H działa odżywczo, olej z pestek winogron zabezpieczający skórę przed szkodliwym działaniem środowiska zewnętrznego, naturalny składnik nawilżający skóry zapobiega utracie wody zatrzymując ją w naskórku, koenzym Q10 opóźnia proces jej starzenia się, masło Karite działa nawilżająco i natłuszczająco a jednocześnie łagodząco i kojąco. Skóra po zastosowaniu maseczki jest bardziej ujędrniona, elastyczna i nawilżona. Maseczka przeznaczona do pielęgnacji każdej skóry a szczególnie wrażliwej. 


Moja opinia:

+ zapach, który jest wyrazisty, niestety czuć go bardzo krótko,
+ maseczka jest wydajna, starcza na kilka użyć,
+ dobrze nawilża,
+ nie podrażnia,
+ konsystencja zbita, koloru białego,
+ szybko się wchłania,
+ odżywia, wygładza,
- opakowanie, które jak w przypadku wszystkich tego typu maseczek jest niewygodne,
- skład: Agua, Glyceryl .... Paraffinum, Methylparaben, Propylparaben, EDTA.

Maseczka spisała się dobrze, oczywiście nie zwracając uwagi na jej skład to jestem z niej zadowolona :)

buziak :D:*

32 komentarze :

  1. Wolę maseczki w tubkach, łatwiej je stosować, są wydajniejsze, bo aplikujemy tyle ile potrzebujemy, a nie całość saszetki, czy potrzeba nam czy nie. Kusi mnie jednak ten grejpfrut :)

    OdpowiedzUsuń
  2. takie maseczki z ekstraktami cytrusów są naprawdę dobre!! Świetnie odżywiają naszą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię próbować nowe maseczki. Z Avy jeszcze nie miałam, a ta zachęca swoim działaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie zakupię tę maseczkę <33
    ------------------------------------------------------------

    cuteewish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wypróbuję :) za ten skład do kosza się nadaje

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe xD
    obserwuję ! :)
    http://sialalala96.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż to za cudo! Rewelacyjny blog, ciekawe posty, szczere recenzje, magiczne zdjęcia i piękna prowadząca – czego chcieć więcej?
    Z chęcią zostaję na dłużej (GFC) I czekam na więcej!


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  8. nie spotykam maseczek z tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że zapach jest krótkotrwały, bo uwielbiam cytrusową woń ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze maseczek tej firmy.

    Może zaobserwujemy swoje blogi?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie nienawidzę jak maseczki są w takim opakowaniu niewygodnym , ale cóż trzeba to przeżyć ;) Nigdy takiej maseczki nie widziałam ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Grejpfrut brzmi niezwykle kusząco! Szkoda, że skład nie jest najlepszy, ale koniec końców liczy się działanie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie maseczki ziaji bardzo bardzo nawet w tym niewygodnym opakowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda że tak schrzanili ten skład ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. poproszę o taką na gwiazdkę ; P

    OdpowiedzUsuń
  16. a mi wręcz przeciwnie - nie chciała się wchłaniać ;o

    zapraszamy do nas na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nie próbowałam tej maseczki, ale może kiedyś się skuszę na podobny zakup...

    http://rosee-hirst.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc nigdy nie stosowałam żadnej maseczki, ale może tą wypróbuję. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. ''Tak smakowicie wygląda'':D

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/11/unconditionally.html

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda, że skład nie za ciekawy ;)
    zapraszam też do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja chyba nigdy nic tej marki nie miałam ale na maseczki mam chęć

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny blog, posty miło się czyta..wszystko wspaniałe , maseczka wydaję się godna polecenia ::)*.*

    Wpadnij! Jeżeli się spodoba zaobserwuj i zostaw komentarz z linkiem do bloga, a ja się jak najszybciej zrewanżuję :3

    http://mrs-margaretblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. pierwszy raz widzę tą maseczkę na oczy;P

    OdpowiedzUsuń
  24. zazdroszczę że możesz stosować takie różne maseczki. ja mam skórę niesamowicie skłonną do trądziku i eksperymentowanie z maseczkami nawet tymi do trądzikowej skóry kończyło sie kiepsko :-(
    zapraszam do mnie i pozdrawiam cieplutko :-)
    http://neffii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzp fajna maseczka, ładnie pachnie :>
    zapraszam na bloga na nowy post obserwujemy?
    sasanka-sasaanka1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ilu Ty maseczek używasz dziewczyno :D Ja od pół roku męczę jedną z Shinyboxa i jej skończyć nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  27. wczoraj byłam u kosmetyczki bo już żadne maseczki nie pomagały :/

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawa maseczka, też bym chętnie wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie, że maseczka dobrze się spisała. :)

    OdpowiedzUsuń