poniedziałek, 8 grudnia 2014

BingoSpa jedwabne mleczko do włosów

Dziś po dość długiej przerwie kolejna recenzja z BingoSpa. Tym razem chciałabym przedstawić Wam mleczko do włosów, które w 100% jest godne uwagi i większego zainteresowania :)


Od producenta:
Jedwabne mleczko BingoSpa do włosów - odżywia i pielęgnuje włosy, ułatwia ich rozczesywanie po umyciu. Szczególnie polecane do włosów suchych, matowych, po zabiegach fryzjerskich.
Zawarte w recepturze hydrolizowane proteiny jedwabiu tworzą na powierzchni włosa nawilżający, ochronny film, 
a dodatkowe składniki kondycjonujące ułatwiają rozczesywanie. 

Proteina jedwabiu posiada znaczne pokrewieństwo do protein występujących w skórze i włosach. Dzięki temu rozpuszczalne białko jedwabiu może tworzyć na powierzchni włosów film ochronny, który wygładza ich powierzchnię. Nadaje to włosom przyjemny chwyt, poprawia ich czesalność. 
Proteiny jedwabiu posiadają ładunek elektrostatyczny przeciwny do ładunku włosów, dzięki czemu preparat posiadający w swoim składzie proteiny jedwabiu silnie przywierają do ich powierzchni.

Po zastosowaniu jedwabnego mleczka BingoSpa włosy mniej się elektryzują i stają się bardziej gładkie. Nabierają jedwabistego połysku oraz miękkości.


Sposób użycia: mleczko BingoSpa równomiernie rozprowadzić na wilgotnych włosach. Po ok. 2 min. dokładnie spłukać.

Pojemność 300ml


Moja opinia :
+ intensywny, trochę chemiczny zapach ale bardzo ładny :) podoba mi się,
+ butelka plastikowa a nie ze szkła :)
+ konsystencja zbita, koloru białego,
+ dość pojemne opakowanie - 300 ml,
+ produkt  łatwo rozprowadza się na włosach,
+ wydajny ale w zależności od częstości stosowania,
+ włosy faktycznie po zastosowaniu są gładkie, pachnące i mniej się elektryzują :) Błyszczą się,
+ cena - około 10 zł
Aaaaa i jeszcze jeden bardzo ważny plus to długość utrzymującego się zapachu na włosach - nawet do kilku, kilkunastu godzin :)
+/- zamykana butelka na korek nie jest dobrą opcją, chociaż kto co lubi :) W tym przypadku lepiej spisywałaby się pompka.


Polubiłam ten produkt :) Miałam kiedyś maskę do włosów z BingoSpa i też miała mocny i charakterystyczny zapach. 
Jeśli chodzi o dostępność mleczko te można nabyć na stronie firmy 

lub w stacjonarnych sklepach 

Co myślicie o tym produkcie ?

Pozdrawiam :)

lu ciam


28 komentarzy :

  1. Zaciekawił mnie ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tym mleczku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Bingo jeszcze nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mialam jedwabne serum i było kiepskie.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy produkt skoro sprawdza się na włosach to chętnie wypróbuje to mleczko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś kilka kosmetyków Bingo Spa, w tym również jakąś odzywkę ( niestety nie pamiętam jej nazwy :/) i byłam z wszystkich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam to mleczko i u mnie super sie spisywało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie jestem przekonana do tej serii kosmetyków ;) miałam płyn do higieny intymnej i mnie podrażnił oraz żel do mycia twarzy, który okazał się typowym średniakiem ;) ale kto wie, może wypróbuję tą odżywkę do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z bingo spa polubiłam żele i masła do ciała.Do włosów jeszcze z tej firmy nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze nic z Bingo, ale chcę to zmienić :) u mnie chyba też by się sprawdziło to mleczko bo moje włosy kochają jedwab :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nigdy go nie miałam, ale po przeczytaniu Twojej recenzji zapowiada się ciekawie.
    Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o tym produkcie, ale kosmetyki do włosów tej firmy średnio mnie kuszą ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawy jest, nie mialam jeszcze nicz bingo spa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam teraz problem z elektryzowaniem się włosów :) Może go wyptóbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam problem z puszeniem się kłaków... ale bingo spa na to nie pomoże;p

      Usuń
  15. Zostałaś nominowana przeze mnie do wzięcia udziału w zabawie Liebster Blog Award! TAG ma na celu pomoc wypromować się blogom
    blogerkatajemnicza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Bingo SPa miałam kiedyś tylko krem, muszę koniecznie wypróbować inne produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no tego ja nie lubię tej firmy ;p zrobiła mi kuku ma łepetynie i nigdy więcej po nią nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  18. hmmm zachęciłaś mnie chyba sobie kupie :)
    poklikasz u mnie w linki ? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy produkt i nie drogi:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/12/christmas-inspirations-2014.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kilka różnych produktów Bingo Spa, wszystkie tak samo dziwnie pachną :P. Odżywkę od nich też miałam, akurat nie tą, ale te metalowe nakrętki w ich produktach są straszne :).

    OdpowiedzUsuń
  21. ja go używałam do mycia włosów :)
    bo jako typowa odżwyka jakoś nie za bardzo się spisywało na moich wlosach

    OdpowiedzUsuń
  22. marka nam znana, ale o istnieniu tego produktu nie wiedzieliśmy aż do teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda ciekawie, ale miałam kilka kosmetyków do włosów tej marki i niestety mnie nie zachwyciły. Na razie chyba sobie odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
  24. Rozejrzę się za nim na necie :)

    OdpowiedzUsuń