czwartek, 20 sierpnia 2015

Chusteczki do demakijażu

Chusteczki do demakijażu używam dość sporadycznie. Zazwyczaj do zmywania make up stosuję płyn micelarny i to się chyba nigdy już nie zmieni :) Jednak "oczywiście" skuszona minimalistyczną ceną w sklepie (będąc jeszcze poza naszym krajem) zakupiłam opakowanie 25 chusteczek za 0,69 centów.



Plusy:
+ ładny, delikatny zapach,
+ nie wysychają - szczelne zamknięcie,
+ cena,
+ nie podrażniają, nie uczulają (moja opinia),
+ wygodne w użyciu,
+ krótkotrwałe odświeżenie, 
+ przyjemne w dotyku,
Podczas podróży jest to świetny patent, jednak polecam wybrać coś innego o licznych pozytywnych opiniach.

Minusy:
- mało nasączone,
- chusteczki średnio oczyszczają twarz,
- nie nawilżają,
- wydajność (by idealnie usunąć makijaż musiałam wykorzystać od 2 do 3 chusteczek),
- zamykanie na przylepiec jest mało praktyczne (lepsza opcja na klik),




Po pierwszym moim złym doświadczeniu z chusteczkami do demakijażu nie zrażam się :)
Kiedyś trafię na te idealne :D
Może macie swoje ulubione i możecie coś polecić ?

lu ciam :*




19 komentarzy :

  1. Mam chusteczki do demakijażu z Biedronki, nasączenie jest ok, zmywają też całkiem dobrze, jednak niestety podrażniają skórę :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś kupiłam jakieś w rossmanie (nie pamiętam jakie to były), ale jedynie się przydały do higieny rąk itp podczas wyjazdów. :P Zdecydowanie wolę używać mleczek/płynów do demakijażu

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze się nie spotkałam z chusteczkami, które by bardzo dobrze oczyszczały twarz
    miałam już kilka wersji, właśnie na wyjazdy
    ale i tak potem musiałam domywać resztki makijażu

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie zawsze po każdych chusteczkach bardzo piecze skóra, wypróbowałam już wiele firm i efekt zawsze taki sam... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje ulubione chusteczki to nivea i raczej ich nie zmienię !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam swoje wypróbowane z Rossmana i chyba ich nie zmienię :)

    http://paastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej nie dla mnie, ja używam z Biedronki i są fajne. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie chusteczki sprawdzają się tylko w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od czasu do czasu sięgam po takie husteczki ale bardzo rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam jeszcze takich chusteczek, u mnie świetnie się spisuje czyścik do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam je... ale w ogóle nie zmywały makijażu

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że produkt kiepski, ale za taką cenę można było spróbować:) Super post:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chusteczek tego typu nie używam. Nie mam przekonania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używałam Corine de Farme i Marion. I jedne i drugie są całkiem fajne, ale do podróży. Na co dzień wolę płyn do demakijażu lub mleczko, bo są delikatniejsze dla oczu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tego typu produkty podczas wyjazdów, świetnie się sprawdzają, nie zajmują za dużo miejsca i są bardzo uniwersalne w stosowaniu. Moje ulubione to wersja z płynem micelarnym z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tych nie miałam, co chwilę kupuję różne. Zawsze muszę mieć w torebce na wszelki wypadek oraz najlepsze jak gdzieś jadę, gdy nie mam dużo miejsca w plecaku na kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie fajnie sprawdziły się z Isany, a do najdroższych nie należą :)

    OdpowiedzUsuń