piątek, 6 listopada 2015

Dar losu - szampon godny polecenia ?

Witajcie,
Szampon o którym chce dziś w kilku słowach wspomnieć, dostałam jakiś czas temu. Na początku użytkowania byłam z niego zadowolona, jednak po pewnym czasie zaczęłam zmieniać zdanie na jego temat - dlaczego ? o tym w dalszej części tego postu :)


Może zacznę od tej negatywnej strony. Graficzna prezentacja raczej nie przyciąga uwagi. Widoczne kolory, przenikają się nie dając jednak tego efektu "wow". Opakowanie nie jest przezroczyste i niestety nie widać ilości produktu. To co szczególnie mnie odrzuciło to łupież, który pojawił się po kilku dniach i swędzenie skóry głowy :< 


Jednak udało mi się znaleźć i te pozytywne rzeczy, o których mimo wszystko warto wspomnieć.
Szampon zamykany jest na solidny klik za co daje plus. Kolejna kwestia to zapach, który przypadł mi do gustu od samego początku. Wyrazisty, intensywny, długo wyczuwalny, jednym słowem cudo ! :) 
Domyślam się, że ten szampon dostępny jest jedynie poza granicami naszego kraju, jednak mogę się mylić. 


Cena nie jest mi znana niestety. Zakładam jednak, że koszt zakupu jest niewielki - do kilku euro maksymalnie :)

 Czy warto zainwestować w te szampon ? Ciężko to stwierdzić ... 

... chociaż, łupież nigdy nie jest mile widziany.


Pozdrawiam :*

lu ciam :*




29 komentarzy :

  1. Moja teściowa pracuje w Niemczech i jak zjeżdża to przywozi sobie różne rzeczy. Niedawno również przywiozła taki szampon jak pokazujesz, tylko w niebieskiej kolorystyce i bardzo sobie go zachwala :) Trochę ma "bzika" na punkcie czegokolwiek co niemieckie, bo uważa że tam mają same najlepsze rzeczy, nie to co w Polsce :D Jak się jej nasłucham to mi się czasem śmiać chce :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie ładnie pachnące szampony więc z chęcią ten bym wypróbowała na swoich włosach, szkoda tylko że słabo dostępny :(

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jedynie jaki szampon mogę używać to HS

    __________________
    perfect look
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bałabym się go zastosować, łupieżu nie mam i wolę nie mieć;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię łupieżu, a po niektórych szamponach go niestety mam, więc nie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z moją skłonnością do łupieżu raczej na delikwenta się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę, ale raczej nie będę go szukać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro pojawił się po nim łupież to raczej nie warto po niego sięgać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet gdyby był dostępny w polsce to chyba bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kur ;D nie zna,m tego szamponu ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Łupież i swędzenie - Ja od razu bym go skreślił :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyszło średnio to raczej nie dla mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak swędzi skóra to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam szampony z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również mam tendencje do lupiezu oraz podrażnień skory głowy, wiec gustuje w delikatnych szamponach: ) chodź czasem i takie zapachowe krzywdy nie robią, nie wiem od czego to zależne: *

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również mam tendencje do lupiezu oraz podrażnień skory głowy, wiec gustuje w delikatnych szamponach: ) chodź czasem i takie zapachowe krzywdy nie robią, nie wiem od czego to zależne: *

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapewne się nie skuszę, pozostanę przy szamponach z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja lubie nowosci, czasem to co komus nie pasuje u mnie sprawdza sie doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że po jego użyciu robi się łupież, bo może bym go wypróbowała ;)

    Zapraszam do mnie: MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
  20. No jak po jego stosowaniu pojawia się łupież to ja na pewno bo niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie kupiłabym i nie poleciłabym go ze względu na skład, tym bardziej że zawiera proteiny a jak wiemy szampon to produkt który użytkujemy kilka razy w tygodniu,a nawet codziennie, tak więc zdecydowanie odpada.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie słyszałam jeszcze o nim ale chętnie bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń