środa, 11 listopada 2015

Rival de Loop - pomyłka zakupowa

Tonik pielęgnacyjny z Rival de Loop miał mnie zaskoczyć pozytywnie, przynajmniej miałam taką nadzieję. Promocyjna cena skutecznie mnie przyciągnęła - mój błąd. Zazwyczaj gdy widzę jakiś produkt sporo obniżony to
w "ślepo"go wrzucam do koszyka, co chyba nie jest dobrym odruchem :D


Od producenta:
Rival de Loop - tonik pielęgnacyjny do twarzy. Nie zawiera alkoholu. Został opracowany specjalnie dla potrzeb skóry suchej i wrażliwej. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie, pH neutralne dla skóry. Bez silikonów, bez parabenów, bez perfum. 

Stosowanie:
Rano i wieczorem po umyciu twarzy. Płatek kosmetyczny namoczyć tonikiem po czym delikatnie przetrzeć skórę twarzy, szyi i dekoltu. Omijać przy tym wrażliwy obszar wokół oczu. 


Moja opinia:
+ pojemność plastikowej buteleczki to 200 ml, nawet sporo jak za cenę około 4 zł,
+/- tonik jest bezzapachowy, co mi akurat nie przeszkadza,
+ nie podrażnia, minimalnie odświeża skórę,
+ dostępny jest praktycznie w każdym Rossmannie,
+ dość wydajny,
+ nie zostawia tłustej warstwy na skórze,
+/- podczas stosowania nie zauważyłam nic szczególnego (jakbym nacierała twarz zwykłą wodą),
- po użyciu skóra nie była nawilżona, praktycznie jaka była przed taka była po zastosowaniu :/
- nie wygładza, produkt ten jest neutralny pod każdym względem.

Uzyskane efekty ? - żadne 


Skład krótki i treściwy:


Mieliście ? Stosowałyście ?
Jakie są Wasze wrażenia ?

Czytałam wiele dobrego o tym toniku, jednak mnie nie zachwycił.
Jestem ciekawa jakie jest Wasze zdanie.


Pozdrawiam

lu ciam :*



30 komentarzy :

  1. Nie miałam i nie stosowałam ale również cierpię na chorobę wrzucania wszystkiego na promocji :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety też mi się nie sprawdził... cała ta marka do mnie nie przemawia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za beznadzieja... Nie kupowałam i nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam i raczej nie kupię;-) Zdziwiona jestem że nie stosuje się go na oczy, ja swój stosuję..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam i raczej się nie skuszę ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Po tym produkcie szczypie mnie twarz.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam tego produktu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam, ale na pewno będę omijała z dala ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie bardzo niska cena zazwyczaj odstrasza. Zastanawiam się wtedy, co z produktem jest nie tak, że chcą się go pozbyć....

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o nim, ale wiem , że już się nim nie zainteresuję. Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przejmuje się, taki odruch ma większość z Nas, ja również lubię polować na promocje: *
    Szkoda ze się zawiodlas, szczeze mówiąc pierwszy raz słyszę o tym produkcie, będę teraz wiedziała, żeby omijać go z daleka: )
    Zapraszam do siebie na nowy post...

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go i zgadzam się z Tobą w 100% -on nic, dosłownie nic nie robi :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie z tej firmy jedynie zachwyciły ampułki nawilżające, reszta produktów to porażka. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam to u siebie w łazience ale jeszcze ani razu nie uzylam :)/K

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam go, ale widzę krzywdy nie robi, 4 zł to nie majątek, więc może sprawdzę na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam i nie używałam go :) i teraz raczej nie sięgnę po niego :D
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za szczerą recenzję :) Ciekawie tu u Ciebie, więc zostanę na dłużej i obserwuję! Buziak na miły weekend :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię czytać fakty - dzięki :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno się nie skuszę. :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Trochę szkoda, że nie działa, ale znając mnie też bym wzięła, skoro był w promocji :>

    MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie stosowałam, ale cierpię na to co Ty. Widzę przecenę, to od razu leci do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie słyszałam o nim, ale widzę że to dobrze;) Co do przecen to mialam podobnie jak Ty, ale staram się z tym walczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  23. 'Zazwyczaj gdy widzę jakiś produkt sporo obniżony to w "ślepo"go wrzucam do koszyka' jakbym czytała o sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam o tym produkcie i chyba bym się nie skusiła, mam moje ulubione i sprawdzone :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A też widziałem go na promocji w Rossmanie. Szkoda że ten produkt się nie sprawdził:(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też niestety mam problem z tymi produktami Rival de Loop :( http://angelikowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też niestety mam problem z tymi produktami Rival de Loop :( http://angelikowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie jestem fanką produktów tej marki. Nie znalazłam jeszcze nic dla siebie i jakoś nieszczególnie ciągnie mnie w te strony :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń