sobota, 6 lutego 2016

Ajurwedyjski balsam do ciała na bazie ziół

Muszę się przyznać, że nie często używam pielęgnacyjnych produktów ziołowych. Do tej pory zwracałam większą uwagę na specyfiki o innym składzie. Dlaczego ? ciężko mi powiedzieć ...może ze względu na cenę (chociaż niektóre z nich nie są drogie), a może z powodu zapachów ? Nigdy nie skupiałam się na ich faktycznym działaniu - a szkoda :)
Dziś prezentuję Naturalny balsam do ciała Patanjali ze strony www.zielonysklep.com


Od producenta:
Balsam oparty jest na ajurwedyjskiej recepturze. Jest mieszanką naturalnych składników; przeznaczony do pielęgnacji suchej, pozbawionej blasku skóry. 
Codzienne stosowanie sprawia, że skóra staję się miękka i nawilżona. Balsam błyskawicznie się wchłania i delikatnie pachnie, nie pozostawiając przy tym tłustej skóry. Skład 100% naturalny.
Balsam Patanjali odmładza, pomaga utrzymać odpowiednie nawilżenie i witalność skóry.
Skład: symplocus racemosa, rubia cordifolia, curcuma longa, aloe vera, cucumis sativus, triticum sativum, crocus sativus
Poj.: 100ml
Wyprodukowano w Indiach.


Moja opinia:
+ Mała, wygodna, nieprzezroczysta plastikowa buteleczka,
+ Zamykanie/otwieranie na klik (balsam nie wylewa się),
+ Ciekawa grafika opakowania; nawiązuje do składu,
+/- zapach intensywny, wyczuwalny, długotrwały, ziołowy,
+ Konsystencja lejąca, rzadka, blado-różowa,
+ Bardzo dobrze nawilża skórę, lekko ją ochładza,
+ Nadaje delikatnego połysku,
+ Specyfik po zastosowaniu sprawia, że skóra jest miękka i miła w dotyku,
+ Produkt szybko się wchłania pozostawiając ziołowy zapach,
+/- Wydajność średnia,
+ Skład podany na opakowaniu, jak również data produkcji i ważności,
+ Pojemność 100 ml za 16,90 zł,
+/- Dostępnośc -> zielonysklep. Niestety w stacjonarnych sklepach nie widziałam tego produktu.


Ciekawostka
 Co to jest ajurweda ?
„Ajur” (āyur) to słowo z sanskrytu oznaczające życie. Jest to również synonim „siły życiowej”, czyli prany (prāna). Jedną z podstawowych cech prany jest to, że zawsze jest ona w ruchu – nigdy nie jest statyczna.
Stąd słowo „ajur” sugeruje zmieniający się i żywy system, ten, który zawiera w sobie życie, a nie ogranicza go do kategorii i pojęć 
(źródło: http://a-ajurweda.pl/pl/kategoria/czym-jest-ajurweda/co-oznacza-slowo-ajurweda)


Balsam można kupić na www.zielonysklep.com
 Oprócz specyfików pielęgnacyjnych na stronie producenta dostępne są również m.in ekologiczne produkty spożywcze (przyprawy, herbaty itp.), liczne publikacje związane ze zdrowym trybem życia, a także suplementy diety. 

 

 Pozdrawiam 

lu ciam :*

 

40 komentarzy :

  1. Pierwszy raz widzę ten balsam, zaciekawił mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, czy zapach bym zaakceptowała :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę, ale produkt wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie słyszałam wcześniej o tym balsamie, mogłabym go przetestować :D

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę taki specyfik poraz pierwszy, ale jestem otwarta na nowości
    Zwłaszcza że lubię kosmetyki ajuwedyjskie

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się nawet ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie biorę pod uwagę ziołowych produktów do pielęgnacji ciała. Wolę owocowe kosmetyki i ładnym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się bardzo często skupiam na zapachu! Dla mnie zapach to podstawa :) Super post!

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze mu się przyjrzeć ;) ostatnio zanieedbałam tą część pielegnacji .

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypuszczam, że zapach nie przypadłby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawa rzecz, nie wiem czemu ale lubię testować różne balsamy i nie umiem zostać przy jednym ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się wydaje ze jest warty kupienia

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety myślę, że zapach nie byłby w moim typie. Zresztą na dzień dzisiejszy mam sporo balsamów, które muszę wykończyć zanim kupię następne. Pozdrawiam :)
    Birginsen

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze go nie miałam :)

    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/stylizacja-z-romwe-czyli-o-sukience-z.html
    Z góry dziękuję ;

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba i dla mnie zapach nie byłby odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. na lato może się zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam ale brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda naprawdę fajnie :) Może najbliższe online'owe zakupy zrobię właśnie w zielonym sklepie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawe jakby zadzialal u mnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzadko używam balsamów do ciała, a ostatnio wybieram te do stosowania pod prysznicem, także raczej sie nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. ...tak, ale nie czuję, że muszę go mieć ;)

      Usuń
  23. nigdy nie używałam, ale jak na razie jestem zadowolona z kosmetyków z firmy evree :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz widzę ten balsam. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Coś dla mnie :)
    z chęcią przetestuje ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz widzę go na oczy.

    _______________________
    www.justynapolska.com
    Fashion & Beauty

    OdpowiedzUsuń
  27. taki balsam z chęcią bym na sobie poczuła ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Z chęcią bym go wypróbowała:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dużo plusów więc warto go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapraszam na ROZDANIE w którym do wygrania m.in. produkty Eos i Garnier! :)

    OdpowiedzUsuń