niedziela, 16 października 2016

Tisane - balsam do ust

Balsamy do ust powinny być stałym elementem naszej torebki czy kosmetyczki. Szczególnie w mroźne, jesienne dni kiedy to nasze usta są narażone na zmienne czynniki zewnętrzne. 
Kultowy balsam z Tisane od dłuższego czasu był na mojej liście zakupów. Dopiero, jednak wygrana w pewnym rozdaniu pozwoliła mi na wypróbowanie go. Do tej pory był mi znany jedynie z recenzji blogowych i z "opowieści" znajomych. 

Od producenta:
"Naturalny kosmetyk, przeznaczony do pielęgnacji i ochrony ust. Wygładza szorstkie, spierzchnięte usta, przywracając aksamitną gładkość. Chroni usta przed wpływem czynników środowiskowych jak słońce, wiatr, deszcz, mróz. Odżywia delikatną skórę warg. Nawilża i chroni usta przed wysychaniem. Regeneruje naskórek uszkodzony wskutek działania czynników atmosferycznych, otarć oraz opryszczki. Dostępny w aptece".


Moja opinia:
+ polski produkt,
+ naturalny skład,
+ małe, zgrabne, plastikowe opakowanie,
+ przyjemny, delikatny, specyficzny zapach,
+ usta są lekko nabłyszczone, wyglądają estetycznie, 
+/- wydajność; zależna od częstości stosowania,
+ konsystencja gęsta, zbita,
+ regeneruje, odżywia i koi usta,
+ poziom nawilżenia jest wysoki i utrzymuje się do kilku godzin, 
+ cena około 10 zł,
+ dostępność -> każda apteka,
+/- minusem może być słoiczek i aplikacja balsamu. Dość ciężko wydobywa się go palcem i jest to z pewnością niehigieniczne rozwiązanie. Osoby z dłuższymi paznokciami mają nie lada wyzwanie. 


Podsumowując balsam do ust z Tisane jest bardzo dobry, wręcz rewelacyjny ! 

Produkt ten jest godny wypróbowania !
Niezbędnik każdej kobiety :) 


Pozdrawiam

lu ciam :*






37 komentarzy :

  1. Wiele dobrego już słyszałam o tym balsamiku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie cud-kosmetyki, muszę go mieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fakt z tym minusem dlatego ja o wiele bardziej lubie wyciskane tubki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiego balsamu jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam balsamy do ust, ale z tym nie miałam do czynienia ;)


    miłej niedzieli Kochana! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Duuuuużo o nim słyszałam, ale nie miałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam, mój dobija dna, ale mam jeszcze inne wersje, które tez bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawią mnie produkty tej marki, już tyle o nich czytałam, że najwyższy czas wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo o nim dobrego już czytałam, ale nadal się waham czy na jego rzecz porzucić wazelinę Ziaji, która u mnie jest niezawodna, zwłaszcza jesienią i zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam tego balsamiku, ale zaciekawił mnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten balsam 😊ostatnio kupiłam dwa opakowania 😊 najczęściej używam na noc, więc mi forma słoiczka odpowiada, ale poza domem w szmince wersja lepiej się sprawdza 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam ich produkty :) balsamik też :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietny post!! Uwielbiamy balsamy do ust <3 :) POZDRAWIAMY :)
    M&MK Fashion / www.mmkfashion.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Za taką cenę i z takimi zaletami na pewno się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Akurat jego znam :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze go nie miałam, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wiele osób chwali sobie ten produkt do ust, sama nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. no dla mnie sposób jego aplikacji jest niehigieniczny;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego produktu, ale prezentuje się naprawdę fajnie :)
    Lubię takie balsamy do ust ;*

    Pozdrawiam;*
    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę przetestować:)
    https://evildivination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam o tym wcześniej, ale wygląda ciekawie... Szkoda tylko, że nie ma wyglądu (sposobu aplikacji) jak np. w eos'ie :/
    Podrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytalam juz wiele dobrego o tym, ale nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie lubię produktów które trzeba wydobywać palcem i dużo produktu zostaje pod paznokciem. Trzeba ściąć dla tak dobrego balsamu do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kilka razy widziałam ten balsam na blogach, jednak ze względu na opakowanie nie do końca mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  25. Stosowałam ten balsam, może być ale jakoś nie zachwyca. Działanie ma bez zastrzeżeń jedynie nie odpowiada mi w nim smak i zapach, a to w sumie jest dość istotny element.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wolę balsamy w pomadce, bo właśnie w takiej formie zawsze mam problem z paznokciami :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam ten balsam i wracam do niego regularnie. Akurat teraz skusiłam się na balsam do ust Burt's Bees na próbę, ale na pewno do Tiane wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba najlepszy w swojej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niedawno swój wykończyłam i był mega wydajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale malutki produkt:D Nigdy o tej firmie nie słyszałem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Już dawno miałam go wypróbować, jak na razie od kilku lat używam Carmexu :)

    OdpowiedzUsuń