czwartek, 5 stycznia 2017

Lip butter od Delia Cosmetics

Mój pierwszy post w Nowym Roku dotyczyć będzie pielęgnacyjnego mazidła do ust. Nie jestem fanką tego typu masełek ze względu na aplikację, która niestety nie jest wygodna, ale może pod innym względem ten produkt jest wart zauważenia i zakupu ? Można dopatrywać się plusów, jednak minusy w tym przypadku niestety przeważają. 
Od producenta:
"Masełko do ust Delia zawiera olej arganowy i witaminę E. Doskonale nawilża i sprawia, że nawet najbardziej wysuszone usta stają się gładkie i delikatne. Skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem wiatru, słońca
i temperatury. Rozpieszcza zmysły pięknym owocowym zapachem.
Doskonałe do każdej kosmetyczki i w podróży.
Efekt stosowania masełka do ust Delii to zadbane i zdrowo wyglądające usta"
(źródło: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,76526,maselko-do-ust-rozne-rodzaje.html)
 Ciekawostka:
Delia Cosmetics to rodzinna polska firma założona w 1998 roku w województwie łódzkim w mieście Rzgów. Obecnie rozwija się w zastraszającym tempie podbijając inne kraje. Produkty powstają w pięciu laboratoriach pod okiem wykwalifikowanych specjalistów z różnych krajów m.in Francji, Stanów Zjednoczonych itp.   
Moja opinia:
+/- małe, poręczne plastikowe opakowanie, które wygląda niestety trochę tanio, 
+ szczelne zamykanie na klik, 
+ filtr UV SPF 20,
+/- zapach lekko wyczuwalny, ładny, 
+ /- konsystencja zbita,
+/- w pewnym stopniu nawilża usta, ale nie w jakiś spektakularny sposób,
- nie utrzymuje się długo na ustach, po dłuższej chwili jest niewyczuwalne,
+/- troszkę wygładza i koi, jednak na okres zimowy lepiej sprawdza się u mnie pomadka Nivea, 
- aplikacja jak już wcześniej było wspomniane nie jest zbyt wygodna. Wydobywanie "palcem" zawartości nie należy do przyjemności ;)
+ niska cena. Masełko te zakupiłam na dużej promocji za około 2-3 zł w Tesco,
+ data ważności umieszczona jest w widocznym miejscu z tyłu na opakowaniu,
+/- masełko jest wydajne i myślę że do dnia końca ważności uda mi się je wykończyć, chociaż nie będzie to dla mnie przyjemne,
+ skład -> olejek arganowy i witamina E,
 
Niektóre osoby używające tego masełka do ust zauważyło pojawiające się grudki, ja również. Na samym początku myślałam, że to moja wina, że całkiem przypadkiem np. zabrudziłam masełko i coś przez nieuwagę do niego wpadło. Niestety za tą wadę duży minus.
Masełka Delia Cosmetics są Wam znane ?
Co o nich myślicie ? 😉

Pozdrawiam

lu ciam :*





47 komentarzy :

  1. Wolę pomadki niż masełka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię takie bardzo mocno nawilżające produkty, bo usta mam zazwyczaj suche, więc nie wiem czy u mnie by się sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bardzo lubię masełka:) i jaka cena!! wow! Obserwuję! Myślałam, że robię to już od dawna:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za taką cenę z ciekawości mogłabym sama wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię masełka do ust ale mam już swoich ulubieńców. To akurat jakoś nie zachęca mnie do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używam masełek do ust bo lubie kolorowe szminki ;-) Szkoda, że Cię ten produkt rozczarował...

    OdpowiedzUsuń
  7. Za taką cenę z pewnością jest godne wypróbowania, no i zawiera olejek arganowy, który bardzo lubię. Jednak ta aplikacja rzeczywiście nie najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  8. To masełko nie zachęca mnie do zakupu, aczkolwiek obecnie moim ulubieńcem jest kokosowe masełko Nivea, ale do użytku domowego. A przy sobie zawsze noszę pomadkę nawilżającą, obecnie to rumiankowa Alterra :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię produkty do ust a najbardziej wazeliny, pomadki, balsamy, masełka. Tego produktu jeszcze nie miałam, ale myślę, że za taką cenę skusiłabym się chociaż bardziej kuszą mnie masełka z Nivea mimo iż są droższe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic do ust z Delii :) A produkty ochronne do ust lubię w formie pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też średnio lubię takie opakowania i nakładanie masełka palcem... A tego masełka chyba nie widziałam dotąd w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam kosmetyków Delia Cosmetics ale tak jak Ty nie przepadam za aplikacją paluchem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za taką formą aplikacji. Wolę sztyfty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego mazidełka ,wolę produkty do ust w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Firmę znam, jednak masełko widzę pierwszy raz. Tak w domu lubię używać takich produktów. Poza domem wolę sztyft :)

    OdpowiedzUsuń
  16. znam tę markę, lecz nigdy z niej nic nie miałam :) uwielbiam masełka do ust i wszystko co z miodem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam i nigdy nie miałam styczności :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/bielizna-od-banggoodcom-taknie.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam nigdy tego masełka, a firmę oczywiście znam. :) Chętnie wypróbowałabym przy najbliższej okazji.

    Dziękuję za obserwację i odwzajemniam.
    Pozdrawiam,
    Bezbłędna Kosmetyka

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię tej formy smarowideł do ust :(. Jakoś nie sięgam po kosmetyki od Delii

    OdpowiedzUsuń
  20. Przy obecnych mrozach mazidła do ust to konieczność, ale nie cierpię drogeryjnych czy sklepowych masełek za kilka złotych właśnie przez złą jakość i działanie. Od lat używam tylko balsamu aloesowego Forever Living i nie zamieniłabym go na nic innego ❤

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna recenzja :)
    Obserwuję i liczę na rewanż ;)

    http://carolineworld123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. really cool product :) thanks for review.

    do you want to follow each other on gfc? if yes, let me know on my blog and i will follow you back :)

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja zimą lubię takie używać - a ten produkt podoba się, bo jest miodowy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Uzywamy bardziej pomadki do ust :)

    Pozdrawiamy kochana :) <3 M&MK Fashion / www.mmkfashion.com

    OdpowiedzUsuń
  25. nie lubię takiej aplikacji :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przepadam za taką formą aplikacji. Zdecydowanie preferuję sztyfty.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  27. zimową porą takie kosmetyki to u mnie podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie przepadam za produktami do ust w słoiczku

    OdpowiedzUsuń
  29. nie używałam nigdy masełek ;)

    Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  30. podoba mi się opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nawet nie wiedziałam, że Delia ma takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiedziałam, że Delia ma w swojej ofercie masełka do ust, ale ze względu na mocne problemy z utrzymaniem warg w ryzach, raczej się nie skuszę. Potrzebuję porządnej dawki nawilżenia i regeneracji.

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie jakoś kosmetyki tej marki do tej pory nie gościły ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze nie używałam tego produktu, ale skoro twierdzisz, że nie jest on zbyt dobry to chyba nawet nie będę :) Zapraszam do siebie:
    http://makeupcoscokocham.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Opakowanie prawie jak dla cieni do powiek ;) Z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  37. z Delii miałam jedynie płukankę do włosów, muszę wypróbować to masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  38. I loved this product.
    I'm following you, if you like, follow my blog too.
    Kisses
    http://virginiaferreira91.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń